Showing posts with label kasza. Show all posts
Showing posts with label kasza. Show all posts

19 September 2013

Polski Fusion czyli Żeberka w piwie i karkówka w marynacie pomidorowej z cytryną





Żeberka odkąd pamiętam omijałam szerokim łukiem. Nie podchodził mi ich smak, zapach, kolor ciemnego sosu, w którym się dusiły. Jest tak wiele potraw, które zakodowane głęboko w mojej głowie, dawały mylne poczucie smaku, czy chęci lub jej braku testowania, ulepszania i kreowania czegoś nowego. 

Jako mała dziewczynka nie jadałam sosów, dzisiaj je uwielbiam. Nie lubiłam groszku, dzisiaj kocham "bobki". Mogłabym tak wymieniać w nieskończoność. A prawda jest taka, że nie ma niedobrego jedzenia, jedynym wadliwym elementem jest jego przyrządzenie. Weźmy szpinak, bez dodatku czosnku i pieprzu jest mdły i prawie niezjadliwy po podduszeniu. Na szczęście można nad tym zapanować. 
Moim wyzwaniem stały się żeberka i sposób na ich przyrządzenie.


s k ł a d n i k i:

żeberka
cebula
3 ząbki czosnku
szklanka piwa ciemnego
150 ml śmietanki 30%
brukselka
suszone pomidory
tymianek
owoce jałowca
szałwia
extra vergin
sól
pieprz
łyżka miodu
łyżka cukru


karkówka
sos sojowy ciemny
ketchup ostry
papryka ostra
2 ząbki czosnku
balsamico jeżynowe
pół szklanki pomidorów w puszce
sól
pieprz


w y k o n a n i e :

Rozgrzewamy patelnię, wlewamy łyżkę extra vergin. 

Żeberka posolone i oprószone pieprzem podsmażamy na lekko rumiany kolor.  

Wrzucamy posiekaną w piórka cebulę i czosnek pokrojony w talarki. Krótko przemieszamy drewnianą łyżką. 
Zalewamy piwem i dusimy około 10 minut. Dorzucamy surową brukselkę, pomidory suszone posiekane na drobno i przyprawy. 
Doprawiamy cukrem, miodem i pieprzem. Przykrywamy i dusimy około 30 minut.  

Dolewamy śmietankę, gotujemy na wolnym ogniu, aby sos zgęstniał. 

Podajemy z kaszą gryczaną nieprażoną. 


Karkówkę pocietą na steki, wrzucamy do dużej metalowej miski. 

Dolewamy sos sojowy, balsamico, doprawiamy solą i pieprzem. 

Wlewamy pomidory z puszki i ketchup, dosypujemy papryki. 

Czosnek ścieramy na drobnych oczkach. Tak gotową marynatę wcieramy w mięso.

 Pieczemy na patelni grillowej bez tłuszczu, wraz z plasterkami cytryny.









3 August 2013

Leczo z cukinii i pomidorów z kaszą gryczaną





Nareszcie weekend o dziwo mamy piękną pogodę. Na śniadanie dzisiaj było jajko na miękko, ciemne pieczywo z masełkiem i szczypiorkiem z salsą z pomidorów. Marzyłam o tym zestawie od kilku dni:)

Na obiad szykuję coś w stylu chińskim, jeszcze nie zdecydowałam co konkretnie to będzie ale inspiracje Maroka o daniach orientalnych dały swoje.  Będzie lekko i zdrowo, na pewno pysznie.

Dzisiaj w związku, że za oknem znowu gorąco, proponuję nie zamęczać się w kuchni czasochłonnymi potrawami. Zróbcie leczo z pomidorów z kaszą gryczaną i lekką sałatką z pomidorów, rzodkiewki i szpinaku. Lekko i syto.

Miłego weekendu :)


s k ł a d n i k i :

2 cukinie (użyłam średnej wielkości)
4 duże pomidory malinowe
3 ząbki czosnku
2 cebule
1 papryczka chili
2 papryki czerwone
puszka passaty pomidorowej
sól
pieprz
oregano
szałwia
liść laurowy
lubczyk
łyżka ajvaru
łyżka oliwy z pestek winogron

w y k o n a n i e :

Rozgrzewamy rondel z oliwą, szklimy cebulę pokrojoną na kosteczkę z czosnkiem. Dodajemy pokrojoną w kostkę cukinię, (dodałam razem ze skórką), paprykę w kostkę, papryczkę chili w plasterki.

Pomidory również kroimy w kostkę, dorzucamy do rondla, doprawiamy przyprawami.  Przykrywamy pokrywką, zmniejszamy płomień i dusimy około 15 minut.

Często mieszamy. Dolewamy passatę, łyżkę ajvaru, można dolać odrobinę wody albo bulionu, gdyby sos był za gęsty. Dusimy następne 15 minut.

Gdy cukinia jest już miękka a sos pięknie nam się zredukował i potrawa jest dosyć gęsta, odstawiamy na 10 minut, aby trochę odpoczęła.

Podajemy z kaszą gryczaną, sałatką z pomidorów, rzodkiewki i szpinaku.



s a ł a t k a :

pomidor pokrojony w kostkę
6 rzodkiewek w talarki
szczypiorek
szpinak baby
dressing winegret : łyżka oliwy z oliwek, łyżka musztardy dijon, odrobina soku z cytryny, łyżka miodu, sól, pieprz.





26 July 2013

Chili con carne









Po długim rezygnowaniu ze spożywania mięsa, powracam. Ostatnio chodził za mną smak dania meksykańsko - teksańskiego. Nazwa tego bajecznie smacznego dania pochodzi z języka hiszpańskiego "chile con carne " i oznacza "papryki z mięsem". Tradycyjnie do dania podaje się ryż albo tortille. 
Ja przełamałam tę zasadę i jako dodatek zaserwowałam kaszę gryczaną.  Połączenie okazało się trafione, słodka kasza do tego pikantne chili i słodkie pikle. Przystawką były także faszerowane papryki sosem, który pozostał mi w nadmiarze.


s k ł a d n i k i:

500 gr mięsa mielonego z łopatki
2 papryki pokrojone w kostkę
2 małe papryczki chili pokrojone drobno
puszka czerwonej fasoli odsączona z zalewy
cebula pokrojona w kostkę
3 ząbki czosnku pokrojone w kostkę
puszka pomidorów z puszki
sól
pieprz
łyżeczka chili
łyżeczka kuminu w proszku
łyżeczka oregano
łyżeczka ciemnego sosu sojowego
łyżeczka cukru
łyżka extra vergin

w y k o n a n i e :

Na dużej patelni rozgrzać oliwę, zeszklić cebulę z czosnkiem, dodać chili, kmin rzymski, oregano i smażyć przez około minutę.

Stopniowo dodajemy zmielone mięso i mieszamy aż ładnie się zarumieni. Dolewamy sos sojowy oraz cukier. Dodajemy pomidory z puszki. Lekko rozdrabiamy je aby nie były za duże. Doprawiamy pieprzem i szczyptą soli. 
Danie przykrywamy i dusimy przez około 20 minut, od czasu do czasu przemieszamy. Dodajemy pokrojone papryki oraz papryczkę chili. Dalej gotujemy pod przykryciem około 10 minut. Na samym końcu dodajemy odsączoną i przepłukaną fasolę. Gotujemy jeszcze około 4 minut. 

Podawać z dowolnym dodatkiem : ryż, tortilla, grzanki z czosnkiem.