27 January 2015

PANINI ZE STEKIEM I KARMELIZOWANĄ CEBULKĄ





Panini to jest zawsze dobry pomysł. Na ciepło czy na zimno smakuje genialnie.

Dzisiaj nadziałam bułkę stekiem i karmelizowaną cebulką z listkami bazylii, dipem 

chrzanowo - miodowym i ciągnącym się serem.

Poezja w smaku. Podałam z francuskimi frytkami.





 s k ł a d n i k i :

4 steki ( ja użyłam karkówki z grilla)

ser żółty gouda

cebulka

łyżka masła

cukier

dip chrzanowo miodowy ( 1 łyżka majonezu, łyżka śmietany 18%, pieprz, łyżeczka miodu, łyżeczka dijon)

świeże listki bazylii

panini włoska



w y k o n a n i e :

Smażymy steki lub grillujemy. Ja doprawiłam pieprzem i solą.

Masło rozpuszczamy na patelni z łyżeczką cukru, wrzucamy posiekaną w piórka cebulę. 

Dusimy, aż nabierze złoto brązowego koloru około 10 minut na małym ogniu.

Panini przekrawamy na połowę, na jednej części kładziemy plasterek sera, stek, dip, bazylie

 i cebulkę.

 Przykrywamy drugą połówką. 

Podgrzewamy w piekarniku do momentu rozpuszczenia sera.







10 comments:

  1. Fajna propozycja :) Zapraszam do udziału w kanapkowej akcji :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Żebym tylko miała czas Kochana:)

      Delete
  2. Ooo ciekawa propozycja :) Smacznie to połączenie wygląda :)

    ReplyDelete
  3. Nie ma to jak wprowadzic tubylcza zywnosc do codziennego jadlospisu. :)
    Swoja droga to chyba jedna z nielicznych kanapek co smakuje rownie dobrze na zimno, jak i na cieplo.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Prawda R:) jeszcze nie jedna wersja powstanie tej kanapki:)

      Delete
  4. Fajna :) zapraszam do udziału w kanapkowej akcji na durszlaku :)

    ReplyDelete
  5. totalnie odjazdowy obiad! Wpraszam się!

    ReplyDelete