Showing posts with label babeczki. Show all posts
Showing posts with label babeczki. Show all posts

12 April 2015

BABECZKI






Babeczki, budzą we mnie zdecydowanie sentymentalne uczucia.  Zawsze pojawiały się w ważnym 

dla mnie okresie i symbolizują moje beztroskie dzieciństwo. 

Te które pamiętam doskonale są czekoladowe, z dżemem wiśniowym i wisienką na wierzchu.

Oryginalny przepis mojej mamy, zawierał krem marczello, lecz dzisiaj użyłam odświeżonej wersji 

na bazie mlecznej czekolady i mleka.

Boskie.




s k ł a d n i k i :

20 -25 sztuk

1,5 szklanki mąki tortowej

pół łyżeczki proszku do pieczenia

5 łyżek cukru

2 cukry waniliowe

1 łyżka śmietany 18 %

pół kostki margaryny



krem czekoladowy

250 g margaryny (kostka)

200 g czekolady mlecznej

1/3 szklanki mleka

2 łyżki likieru lub ulubionego alkoholu ( ja dodałam Baileys)

dżem wiśniowy


krem cytrynowy i truskawkowy

200 ml śmietanki 30 %

2 łyżki cukru

lemon curd

5 truskawek




lemon curd 

2 jajka, 2 żółtka, 3 cytryny, 80 g masła niesolonego, 5 łyżek cukru.  Jajka i żółtka łączymy z cukrem i ubiajamy ręcznie na puszystą masę około 2-3 minut. Dolewamy sok z wyciśniętych cytryn i skórkę z nich otartą. Dodajemy masło i na delikatnym ogniu ciągle mieszając gotujemy krem do momentu aż zgęstnieje. Przelewamy do słoiczka i przechowujemy w lodówce do 5 dni.




w y k o n a n i e :


Margarynę rozdrabniamy palcami z mąką, tworząc grudki. Dosypujemy cukier, żółtka, proszek i 

śmietanę. Wyrabiamy krótko ciasto. Wkładamy na 10 minut do zamrażarki.

Rozwałkowujemy i wycinamy kółka, którymi wylepiamy foremki do babeczek.

Pieczemy w piekarniku około 15 minut. 

Studzimy.


Margarynę miksujemy na białą puszystą masę.  

Czekoladę rozpuszczamy z mlekiem w kąpieli wodnej, dodajemy alkohol.

Studzimy, lekko ciepłą, powoli dodajemy do margaryny, mieszając drewnianą łyżką. Uważamy żeby 

nie zważyć masy.

Ubijamy śmietankę z cukrem na sztywno. Dzielimy krem na połowę. Do jednej dodajemy 2 łyżeczki 

lemon curdu a do drugiej mus z truskawek.


Babeczki czekoladowe smarujemy dżemem wiśniowym i za pomocą rękawa cukierniczego 

ozdabiamy kremem czekoladowym

Babeczki cytrynowo truskawkowe wypełniamy łyżeczką lemon curdu i za pomocą rękawa 

wykładamy krem cytrynowy i truskawkowy tworząc kolorową różę. 

Babeczki obsypujemy kakao i wstawiamy do lodówki.






15 November 2013

Mokka Cupcakes z wiśniami




Ostatnio dostałam od AgiS cały słoiczek wiśni w alkoholu. Wiedziałam, że nie oprę się pokusie zrobienia jakiejś słodyczy z wykorzystaniem ich. 

Miałam niepohamowaną ochotę na babeczki. Z racji, że ciągle mam ochotę na kawę i ciasto. 

Połączyłam oba i wyszły Cupcakes z kremem latte mokka z wiśniami.  Krem jest pyszny, na pewno wykorzystam go do tortu kawowego. 



s k ł a d n i k i:

4 jajka
250 g mąki tortowej
200 ml roztopionego masła
2 łyzeczki proszku do pieczenia
2 łyżki wódki lub koniaku
100 g cukru
łyżeczka ekstraktu z wanili 

krem

250 g mascarpone
200 ml śmietanki 30 %
ajerkoniak kawowy
saszetka mokka cappucino na zimno (użyłam firmy Kruger)
łyżka likieru kawowego
wiśnie w alkoholu


w y k o n a n i e :

Ubijamy jajka z cukrem około 10 minut, aż masa stanie się gęsta i puszysta. Dodajemy przestudzone masło, mąkę i proszek do pieczenia. Dolewamy ekstraktu z wanili i wódkę. 

Pieczemy w formie do muffinek lub silikonowych foremkach około 20 minut w temp 160 stopni C.


Do metalowej misy wkładamy mascarpone, śmietankę, ajerkoniak, likier . Miksujemy, aż bita śmietana z serkiem stanie się sztywna. Dodajemy proszek kawowy do latte na zimno. 

Na wystudzone muffinki nakładamy rękawem cukierniczym krem i dekorujemy wiśniami w alkoholu. 







14 July 2013

Muffiny porzeczkowo-poziomkowe








Niedziela powitała nas bardzo miłą niespodzianką, dojrzały porzeczki z naszego ogrodu.

Trzeba było to uczcić pierwszymi Muffinkami w lipcu.

Muffiny wyszły przesłodko cudownie, lekkie puszyste ciasto, w środku dojrzałe białe i czarne porzeczki.
Kropeczką nad "i" przysłużyły mi poziomki, które nadały mile słodkiego smaku całości.

Polecam wyszły cudowne ;)



s k ł a d n i k i :
( na 15 muffinek)


4 jaja
125 dag cukru
250 dag mąki tortowej
200 gr roztopionego masła
2 łyżeczki proszku do pieczenia
4 łyżki ajerkoniaku
szczypta soli
papilotki lub papier do pieczenia, foremki do muffinów (ja użyłam kolorowych silikonowych IKEA)

Owoce : porzeczki białe, czarne, poziomki.








w y k o n a n i e :

Ubijamy jaja z cukrem na puszystką masę około 8 min, na wolnych obrotach miksera.
Wlewamy cienkim strumieniem ajerkoniak, miksujemy.
Roztapiamy masło na ogniu, ostudzone dolewamy do masy jajecznej.
Mąkę mieszamy z proszkiem do pieczenia, przesiewamy aby nabrała powietrza, wsypujemy do masy.

Do foremek wkładamy papier do pieczenia, napełniamy łyżką masy, wsypujemy kilka owoców, ponownie masa do 3/4 wysokości foremki. Na wierzch po kilka owoców.






Nagrzewamy piekarnik do temperatury 170 -180 C bez termoobiegu, pieczemy około 20 - 25 minut. (ja piekłam w temp. 180 C 25minut.)


Upieczone muffiny posypujemy cukrem pudrem, ozdabiamy owocami.